Trener Personalny

5 PROSTYCH PORAD – Jak Przełamać Strach Przed Treningiem Na Siłowni!



🤝 Dołącz do mojego programu i zmień sylwetkę ➞ https://ebooki.szmexy.pl/

🥰 Zaobserwuj mnie na instagramie ➞ https://www.instagram.com/szmexy/

🎙Mój Podcast ➞ https://open.spotify.com/show/5LNW7g0drmtfklp90t2G2t

⚖️Oblicz swoje zapotrzebowanie ➞ https://ebooki.szmexy.pl/kalkulator-diety/

📖 Darmowy E-book: Fit Instagram – Poradnik dla każdego trenera ➞ https://www.subscribepage.com/fitinstagram

💪Link do darmowego planu treningowego dla zapracowanych ➞ https://www.subscribepage.com/fbwdlazapracowanych

🤓 Dołącz do Szmexy Club i dostawaj dodatkowe materiały dla klubowiczów ➞ https://landing.mailerlite.com/webforms/landing/l7h1x0

Filmy Importowane z Youtube

47 Comments

  1. U mnie recepta była dość prosta, oglądałem Piotra Tomaszewskiego, Tomka Grzymskiego, Daniela Ortege, Szymona Mosznego przez 2 lata, sprawdzając co mówią i czy działa 🙂 Stopniowo jak Piotr powiedział w tym materiale 🙂 Podstawa to wszystko robić z głową! 🙂

  2. Piotrek oglądam Cię od dawna jak nie od zawsze 😁 ostatnio wróciłam do twoich filmików i treningów jednak zauważam pewien problem ludzi średniozaawansowanych że tak powiem 😂 Każdy mięsień dzieli się na mniejsze mięśnie i ludzie tacy jak ja głupieją. Filmik o którym marzę to merytoryczny o tym z jakich mięśni się składamy i pokazanie kilku ćwiczeń na dany mięsień. Mam wrażenie, że mogę robić ćwiczenia ogólnie ujęte jako "na nogi" a będę przepracowywać np tylko jeden mięsień przy każdym ćwiczeniu lub robiąc biceps skupię się tylko na jednym mięśniu a nie dwóch. Chciałabym równomiernie rozłożyć ćwiczenia w planie treningowym aby każdy mięsień był zaangażowany. Dało by się? 😂🙈

  3. Szmexy mam pytanie,czy to możliwe że podczas odchudzania mogą spalac się tylko mięśnie gdy waga spada a tłuszcz nie? Bo czytałem o tym i piszą że może tak być i u mnie tak chyba jest i nie wiem co robić być dalej na dietce i czekać czy coś jestem już ponad miesiąc

  4. Ogólnie to teraz nie chodzę na siłownię, bo wolę inne aktywności, bardziej na świeżym powietrzu, ale chodziłam i to co mi pomogło, to makijażXD bo jeśli na codzien noszę pełny makijaż a na siłownię mam iść bez niego, to czuję się źle. Kupilam kosmetyki wodoodporne i zaczęłam chodzić na siłownię w makijażu i to tak starannym, jaki noszę na codzien, a jestem jedną z tych osób, co przykładają do tego serce. Ogólnie to nie jest tak, że nie akceptuję siebie bez makijażu, akceptuje, ale jednak ładny makijaż dodaje pewności siebie. Także moim zdaniem warto zadbać o to, żeby na siłowni poczuć się ładnie. Wiadomo z czasem już ma się na to wywalone, ale na początku to naprawdę pomaga.
    Druga rzecz która mi pomogła, to zabieranie książki na siłownię. Jestem osobą w spektrum autyzmu i ogólnie ciężko mi przebywać w miejscach gdzie jest dużo ludzi. Jako, na siłowni chodziłam tylko na orbitrek i bieżnie, to na tej półce co pokazuje tempo, czas itd(mnie to i tak g. Obchodziłoxd) rozkladalam książkę i sobie czytałam zapominając o całym świecie. Oczywiście przy biegu ciężko o czytanie, ale ja biegać nie mogę, więc sobie maszerowałam przez bieżnię a przy tym na lajcie idzie czytać jednocześnie.

    No i trzecia rzecz, to właśnie zdiagnozowanie autyzmu. Bo okazało się, że nie czuję się w tłumie czy w hałasie nie dlatego, że coś ze mną nie tak, ale dlatego, że po prostu mój mózg rozwinął się w trochę inny sposób (nadwrażliwość na bodźce, te sprawy) a jak zna się źródło problemu, to łatwiej szukać rzeczy, które łagodzą jego objawy.

  5. Super odcinek 🙂 Ja moja przygodę zacząłem sam i dalej sam chodzę 🙂 Moja rada nie bać się i nie wstydzić tych "koksow" bo większośc wręcz zerka na Ciebie nie na zasadzie szydery tylko żeby wam pomóc sam miałem taką sytuację że miałem trening z neta film instruktażowy z yt i źle robiłem podszedł "koks" i mówi że tak to sobie krzywdę zrobię i pokazał wszystko co i jak 🙂

  6. Tak jak Piotrek powiedział pierwsze pare treningów z trenerem i odrazu czujesz się pewniej bo wiesz co robić i nawet jak ktoś się patrzy to nie masz stresującej sytuacji że robisz coś źle 💪🏽

  7. Ja zaczynając wybrałam siłownie, która była bardzo mało oblegana i popularna. I zaczęłam przy wsparciu koleżanki. Tam nabrałam pewności jeśli chodzi o sprzęt i technikę. Pomogło mi również zadawanie pytań (nawet najdurniejszych) osobom z mojego bliskiego otoczenia, które już jakieś pojęcie miały.

  8. U mnie najlepszym wyborem do przełamania się do treningów solo były ! Słuchawki !
    Odpalasz ulubioną muzę która Cię nakręca, robisz to co w planie i nawet nie zauważasz nikogo obok.
    U mnie często w takie dni solo z nakręcającą muzyką idzie naprawdę mocny trening w czasie o 20-30% krótszym niż standardowo

  9. Pół roku temu musiałam zmienić siłownię ze względu na przeprowadzkę do innego miasta (Niemcy), miałam ogromny stres, ze się nie odnajdę itd. Więc poprosiłam siostrę by poszła ze mną zobaczyć tę siłownię, zapytać osoby na recepcji o różne kwestie, które mnie interesowały. I to był świetny wybór, zapytalam o wszystko co chciałam, na koniec trener oprowadził nas po siłowni, więc mogłam zobaczyć jakie mają maszyny, gdzie co jest rozmieszczone itp. Dlatego idąc na pierwszy trening na nowa siłownię, wiedziałam chociażby gdzie szukać danych maszyn, sprzętu, zamiast stać i zastanawiać się gdzie mam iść ćwiczyć 😊 więc ja polecam przed 1 treningiem pójść na daną siłownię po prostu ją zobaczyć i poprosić osobę z recepcji o pokazanie jej, nie ma się czego bać- trenując już na siłowni zauważyłam, ze trenerzy oprowadzają naprawdę sporo osób ☺
    Plus, dzisiaj internet obfituje w taka ilość materiałow, ze wystarczy poświecić jeden wieczór na oglądanie filmików z prawidłową techniką, by już czuć się trochę pewniej na siłowni 🙂

  10. Trener, a przede wszystkim rozmowa z nim, właśnie o tym problemie – oni regularnie przerabiają takie zasiedziałe kasztany, jakim sama byłam. Wystarczy wykupić 2-3 treningi, na co praktycznie każdy jest w stanie sobie pozwolić, a zyskujesz nie tylko pojęcie o tym jak ćwiczyć, ale przede wszystkim świadomość, ile powinieneś od siebie wymagać, bo łatwo jest podejść do tematu zbyt ambitnie i tym samym szybko się zniechęcić. Po 1,5 miesiąca treningów sama już widzę jak wielu nowicjuszy pojawia się regularnie na siłce i mam pewność, że moje przekroczenie jej progu w wydaniu „flak” tak naprawdę nikogo nie obeszło.:)

  11. Bardzo pomagasz człowiekowi i robisz świetny kontent. Może nakręcisz film o piciu w trakcie treningu? Dzisiaj na siłowni gość mi powiedział, że się nie pije w czasie treningu i że to pomaga w redukcji. Proszę, bo jak się to wpisze w google, to wyskakują same treści o piciu alkoholu, a tu chodzi o zwykłą wodę. Trzymaj się, koksem jesteś. Pozdrawiam.

  12. Ja wlasnie byłem dzisaj 6 raz na siłowni. Mam bebech i cycki (było 115,5kg teraz po 3 tygodniach diety i silowni 108kg) ale przełamałem swoj strach i wstyd , ludzie okazali się mili i nikt nie ocenia . Dzisaj po 3 serii wyciskania sztangi leżąc mialem 35 kg założone 🤣,ręce mi odmówiły mi posłuszeństwa nie znajomy mi podbiegł pomóc I nikt się nie śmiał tylko powiedzial głową do góry za pół roku będzie git. Także grubasy I grubaski takie jak ja nie ma co się wstydzić

  13. Mój sposób to nauka poprawnej techniki pod okiem trenera, a potem zawsze na siłownię przychodzić z planem treningowym. Być pewnym jak wykonywać ćwiczenia i skupić się na tym co po kolei ma się do zrobienia – wtedy już nic nie jest straszne. Ulubiona muza na słuchawkach i jest super.

  14. Mnie pomogły treningi z trenerem personalnym i jedno zdanie, które pamiętam do tej pory. Zaczynałam od nauki techniki bo byłam kompletnie zielona, więc robiłam milion rozciągań, ćwiczeń z motoryki, przysiadów, uczyłam się martwegoitp. Bałam się, że inni ludzie będą się ze mnie śmiali, na co mój trener powiedział „Kto ma się z Ciebie śmiać? Przecież Ci ludzie są tu dokładnie w takim samym celu jak Ty – aby coś zmienić, dla nich ważni są oni sami, bo o siebie dbają, a nie Twoja nauka techniki”. Pomogło, obecnie śmigam i czuję się jak ryba w wodzie

  15. Kilka razy "zaczynałam" z siłownią, zawsze się krępuje, ja tam pamiętam siłownię w piwnicy w bloku i ta była dla mnie najlepsza. Najbardziej nie lubię spojrzeń dziewczyn, bo niestety nie mam pieknej sylwetki, modnego stroju i wolę wolne ciężary i niestety często te spojrzenia mnie wprawialy w zakłopotanie. Boję się że spotkam znajomych, wstydzę się jakoś tak :/ kiedyś ćwiczyłam z siostrą, to mi bardzo pomagało a dziś cóż… nieśmiałość i dodatkowe kg niezgubione po ciąży, brak czasu i możliwości sprawiły że ćwiczę w domu. Jest ok ale nie jestem pewna czasem techniki czy ciężaru więc pewnie silownia byłaby lepsza 🤔 ale jest co jest, ważne że po raz kolejny zaczynam więc liczę na to że teraz się uda. Jest inaczej bo trafiłam na Ciebie i Asie i jakoś tak dodaliscie mi otuchy, wirtualnie, nieświadomie ale jednak 😊

  16. Siłownia jest fajna 😀 Pomyślcie o chodzeniu na siłownię jak o nowym hobby. Chodźcie, żeby chodzić, a nie żeby zmienić wygląd. Cele szczegółowe zostawcie na przyszłość 🙂

  17. Ja zaczynałem ćwiczyć w piwnicy (dobrze wyposażona, ale tylko wolny ciężar) gdzie dostęp miało tam około 20 osób (miejsca na 4-5 osób, ale w innych godzinach chodzili wszyscy). Wybierałem sobie godzinę i przychodziłem z 2 kolegami, którzy kontrolowali moją technikę na samym początku. Do dzisiaj wolę robić treningi w takim miejscu, ponieważ jestem introwertykiem. Te 2 godziny treningu to była atrakcja w ciągu dnia, bo się gadało między seriami z kumplami o wszystkim.
    Generalnie moje rady dla początkujących:
    1. ogarnąć miejsce, gdzie jest mało ludzi przynajmniej na 2-3 miesiące na naukę techniki
    2. chodzić z kimś, kto będzie kontrolował naszą technikę również przez taki czas
    3. mieć na treningu coś do zapisywania treningu, np. zeszyt i wodę i nie bać się zadawać pytań
    Nie podejmujcie decyzji czy siłka jest dla mnie po tygodniu, ale po miesiącu regularnego chodzenia. Jeżeli po miesiącu stwierdzisz, że to nie dla ciebie, to okej, ale nie rób tego po tygodniu.

  18. Strach to przed każdym podejściem kiedy wiesz że ciężar może cię zgnieść, tym bardziej jeśli już się coś kiedyś zdarzyło 😂, ale trzeba cisnąć dalej, nie ma co się bac

  19. Haha jak ja szłam pierwszy raz na siłownię to było mi aż niedobrze z stresu ,zaczęło się też fajnie bo nie wiedziałam jak się tam wchodzi także była przygoda ,poprosiłam o pomoc jakiegoś pana i się udało ale potem nie umiałam znaleźć szatni (oczywiście był wielkim napis i strzałka ale mój mózg z stresu chyba to przeoczył haha więc warto jednak wyluzować ) 😉 no początkowo nie było łatwo ale właśnie dobrze jest iść sobie na bieżnie lub jakiś rowerek ,rozejrzeć się przy okazji co gdzie jest co kto robi , mieć chociaż jakiś zarys planu co by się chciało zrobić , ubrać się komfortowo no i też ludzie na siłowni nie gryzą może zawsze kogoś o coś spytać .

  20. Ale przyjemny materiał. Ja swoją zacząłem przez wymagania do klasy mundurowej, rodzice wynajęli trenera dla mnie też ogromny stres ale zrobiłem cel czyli podciągnąć się 2 razy nad chwytem. Potem miałem lekką przerwę, bo w szkole miałem porządny wycisk , po przerwie krótkiej zacząłem chodzić z kumplem również początkującym on zostawił to w cholerę ja dalej w tym siedzę i jestem zadowolony z efektów

  21. Nagraj coś dla insulinoopornych bo coraz więcej ludzi ma ten problem. Słyszałam że nie możemy za ciężko ćwiczyć bo kortyzol u nas blokuje odchudzanie. I może coś na temat ćwiczenia w strefach tętna ? czy to ma sens ?

  22. Odpalam Sydnay na YouTubie odwracam się do wszystkich "tyłem", słuchawki w uszy i daje czadu 😀 teraz dołączyłam tez maszyny, po pół roku moje myslenie się zmienilo I wiem że jestem dla siebie a nie dla innych 😊 pójście z kimś parę pierwszych razy to naprawdę dobra opcja ja też tak zaczęłam👍👍👍

  23. Zrobiłam pierwszy krok i poszłam na siłownie co prawda zaczynam od cardio. Mam inny problem, nie wiem jakie sa "zasady" gdy ktoś inny ćwiczy na danym sprzęcie, czy ludzie do siebie podchodzą i pytają sie czy ktoś po nich juz to zarezerwował, czy jest jakaś kolejka. Albo tez nie wiem co mam ze soba zrobic pomiedzy seriami kiedy jest chwila odpoczynku. Kompletnie nie mam obycia i bardziej to mnie przeraza, niz to ze ktos bedzie ocenial jak wykonuje jakies ciwczenie. Ktoś ma jakies rady, wskazowki pod tym kątem?

  24. Dla mnie większym stresem był powrót po przerwie niż pójście pierwszy raz. Bo wryłam sobie w banię, że będę odstawać od reszty ze swoim małym ciężarem i mało złożonym treningiem. Musiałam sobie we łbie przetłumaczyć, jak w Pulp Fiction, "fuck pride"😁
    Kolego, koleżanko! Nie warto słuchać tych wszystkich głosów, które nam mówią co może pójść nie tak.
    Idź, spróbuj, weź ze sobą jakiś prosty plan (nawet Piotrek ma na kanale w filmach).
    Pocisz się? Ja też, dlatego zakładam czarne ubrania😊
    Powodzenia!🙋

  25. Na mnie zawsze się gapili jak się rozgrzewałam przed (zauważyłam że dużo osób nie robi tego w ogóle, jedynie nadgarstki rozgrzewali i dwa kółka ramionami xd)

Leave A Comment

All fields marked with an asterisk (*) are required

Zapisz się na Trening
  • Super Trening z Łukaszem
  • Super Trening z Łukaszem
  • Super Trening z Łukaszem
Would you like to receive notifications on latest updates? No Yes
X
AllEscortAllEscortCall Now ButtonZadzwoń do mnie!